Talk:Manipulacja pojęciem powołania

From Opus Dei info

Sorting order:
Start a new discussion

Tak jak to mówią górale... (1)

Tak jak to mówią górale jest tutaj cała prawda, półprawda i g**** prawda.

Ale tak naprawdę z własnego doświadczenia wiem, że osoby "zarządające" stwarzają jakieś wrażenie mistyczności, niezdostepności i prawdziwej wyjątkowości swojej przynależności do OD. To tak jakby łapali Boga za "nogi", a jednocześnie nie dopuszczali (w kontaktach z osobami wstępnie zainteresowanymi) innej formy realizacji powołania i pojętej przez Kościół katolicki świętości za życia. Niestety wielokrotnie, przy okazji chociażby jednego wyjazdu, wychodzi na jaw jak sacrum jest nierozłączne z profanum - jak te ziemskie ograniczenia są realne i w każdym siedzące i jak "nisko fruwamy w chmurach" (a przede wszystkim ci, którzy tym wszystkim "zarządzają"). Na spotkaniach w ośrodkach też króluje sacrum, ale zawsze gdzieś w tle jest profanum - czy to właśnie w drobnych potknieciach, niedomówieniach, grzeszkach, czy to w pewnym jakbym to nazwał luksusie wnętrz ośrodków - tak nie są to byle jakie domy (zazwyczaj wille w dobrych dzielnicach) i nie byle jak wykończone - takie zwykłe seminarium diecezjalne jest jakieś 25 lat za ładnie wykończonymi ośrodkami OD. Denerwujące też jest nagabywanie i wypytywanie szczególnie o spowiedź. Dość skuteczną pomocą jest tutaj posiadanie własnego, stałego spowiednika (oczywiście z poza OD). W innym wypadku jest nagabywanie na spowiedź, która obywa się co tydzień. Spotykasz się w ośrodku, w pokoju prywatnym spowiednika. Siadasz w fotelu, modlisz się razem ze spowiednikiem i wyznajesz grzechy z dokładnym omówieniem wszystkiego. Jest to może dobre, jeżeli osoba spowiadająca jest bezstronna, ale w wykonaniu OD w to nie wierzę - tutaj jest świetne pole do manipulacji. Co do płacenia składek - mam wrażenie, że składka na biedne dzieci przyniosłaby więcej dobrego, ale tutaj realia są inne. Płacisz ile możesz - najlepiej jak najwięcej. A ludzie, którzy tutaj "uczęszczają" do biednych nie należą. A biedni się nie pchają w takie "wysokie progi".

Personal tools
Opus Dei info